Mînă caii, Neculai!

Carmen Bugan daje nam dużo więcej niż obraz Rumunii “pod twardą ręką Securitate”. jej dzieciństwo składało się z życia u dziadków (cudownie brzmiące po rumuńsku słowa: bunica i bunicu) prowadzących cicho i spokojnie gospodarstwo. pachną ogrzane słońcem brzoskwinie, słodkie i cierpkie winogrona szczypią w usta, jemy z nimi ryż zawinięty w liście winogron. obchodzimy święta, budujemy dom na przyszłe życie, chowamy zmarłych. książka jest przepełniona zapachami i kolorami – pór roku i emocji oraz – literaturą, bo Carmen, odkąd nauczyła się czytać, czytała nieustannie. Bugan nie tyle oskarża oprawców, którzy zniszczyli jej Dom, co ocala świat, który ją ukształtował. “Zakopać maszynę do pisania” jest hołdem dla ukochanych dziadków, wydaje mi się, że jest też próbą zrozumienia Ojca i opowiedzenia uczciwie jego historii.

a po lekturze będzie Wam się tłukło po głowie co najmniej przez tydzień: “Mînă caii, Neculai!”

Carmen Bugan / Zakopać maszynę do pisania / tłum. Adam Pluszka / Wydawnictwo Czarne

książkę kupisz tutaj!

albo po prostu do nas wpadnij!

IMG_7883

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s