Rok 2015 w Bookowskim – statystyki i refleksje.

wszystkim tu zaglądającym przypominamy, że księgarnia Bookowski mieści się w Poznaniu i można nas tam odwiedzić. jakiś czas temu, w zasadzie na życzenie Tomasza, ale i dla własnej przyjemności przejrzeliśmy, co się działo sprzedażowo w naszej małej korporacji. wpis facebookowy dedykowaliśmy klientom, a tu go archiwizujemy. może komuś się przyda jako mała porada, co przeczytać albo do jakichś badań statystycznych 😉 w każdym razie rzucam na pożarcie:

no i dobra. podejście pierwsze było takie – Tomasz przypadkiem podpalił tealightami listę bestów 2015 i wietrzyliśmy kuchnię zamiast debatować o literaturze. zapach wanilii i spalenizny przywodził na myśl sklepy cynamonowe. ale dość poezji, czas na liczby. proszę Państwa:

KSIĄŻKI, KTÓRE W BOOKOWSKIM. Księgarni w Zamku  KUPOWALIŚCIE W 2015 ROKU NAJCZĘŚCIEJ:

1. WILKI, Adam Wajrak, Wydawnictwo AGORA. cóż mogę powiedzieć. kampania reklamowa jak się patrzy. dopomógł jej zwłaszcza obecny minister ds “wycinki puszcz i dobywania węgla gdzie się da”. nie ukrywam – cieszy mnie to niezmiernie, że tyle osób zaopatrzyło się w książkę, która stała się literaturą interwencyjną. nie bez znaczenia jest tu aura otaczająca autora oraz jego podróż po Polsce. spotkanie w Zamku przeszło do historii najdzikszych wydarzeń, przy których pracowaliśmy. panie Adamie – kłaniamy się w pas. proszę pozdrowić od nas białowieskie drzewa

2. JAK PRZESTAŁEM KOCHAĆ DESIGN, Marcin Wicha, Wydawnictwo Karakter. książka prosta i uczciwa. do dziś słyszę: “boję się przeczytać Wichę, bo byłem na spotkaniu i on ma rację…”. no tak, spotkanie. u nas to naturalne, że książki “spotkaniowe” skaczą w rankingu sprzedażowym. ale jeśli chodzi o Wichę, to proroctwo jest takie, że “Jak przestałem…” stanie się pozycją nieśmiertelną. to jedna z ważniejszych książek ubiegłego roku – może nie wielka literatura, ale rzecz, po którą będę sięgać, która wraca, bo jest taka po prostu normalna. spotkanie z Marcinem też było wydarzeniem oczyszczającym 🙂 nie było na sali i przy kawie dizajnera. był człowiek, który patrzy na świat bez filtrów, jakoś tak wprost i szczerze. powinien założyć telefon zaufania dla sfrustrowanych grafików i projektantów.
dzięki, Marcinie!
(no i ta okładka!)

3. POD ZIEMIĄ, POD WODĄ, Aleksandra i Daniel Mizielińscy Wydawnictwo Dwie Siostry. czyli robimy wyjątek dla książki dziecięcej w zestawieniu dorosłym. dlaczego? bo Tomasz słusznie ocenił, że tę książkę kupują duzi dla dzieci, ale i dla siebie. i że to będzie taka kultowa pozycja jak nasze “Niesamowite przekroje”, w które wgapialiśmy się do nieprzytomności.
bo przyłapaliśmy przy niej osoby w każdym wieku. od trzylatka (!!!) do starszego pana, taty i dziadka w jednym. Mizielińscy zawojowali świat, bez dwóch zdań.

4. BIAŁYSTOK, Marcin Kącki, Wydawnictwo Czarne. znów spotkaniowo. ale książka sprzedawała się dużo i często. publicystyczny sznyt Kąckiego plus ważny a drażliwy temat zrobiły swoje. przeczytałam “Bałystok” na trzy raty. co jakiś czas odkładałam, bo to trudna literatura. i też, nie ukrywam, napisana tak, żeby bolało. zresztą, już o tym wspominałam, zapraszam do archiwum tego bloga –> bookowscy.wordpress.com
to zaskakujące, jak często ta książka wybierana była jako prezent pod choinkę. jesteście Państwo odważni. zupełnie serio.

5. MAM 30 LAT, MATERIAŁY DO ĆWICZEŃ, Natalia Sajewicz, Wydawnictwo Papierówka. suprajs! 😀 wiemy, co robicie w wolnych chwilach. dziergacie tureckie swetry. nie mówcie, że nie.

6. CO TO JEST ISLAM? Tahar Ben Jelloun, tłum. Helena Sobieraj, Dorota Zańko. znów Wydawnictwo Karakter. książka tak bardzo potrzebna, że nie wyobrażam sobie bez niej zeszłego roku. i 2016 też nie. bierzcie i czytajcie.

7. 😀 ŚMIERĆ PIĘKNYCH SAREN, Ota Pavel, tłum. Andrzej Czcibor-Piotrowski, Józef Waczków, Czuły Barbarzyńca. zaskoczeni? my trochę też. faktycznie, przypominam sobie, że otworzyłam nią kilka zatwardziałych anty-czytelniczych serc, trafiła też do niesamowicie pięknych osób, które szukają w literaturze części swojej duszy. zaatakowaliśmy Pavlem kilku nastolatków. i powiemy jedno – nie ma takiej drugiej książki. ona przywraca czucie w literackich synapsach. serio.

8. CZASY SECONDHAND, Swietłana Aleksijewicz, tłum. Jerzy Czech, Wydawnictwo Czarne. badumtss, noblistka. i jej najbardziej poczytna książka. przynajmniej u nas najczęściej pytaliście o tę właśnie. znów odsyłam do bookowskiego bloga. i kłaniam się czytelnikom.

9. NA WSCHÓD OD ARBATU, Hanna Krall InstytutR. pani Hanna Krall przyjechała i podbiła Salę Wielką. książka to wznowienie (2014), a tu proszę, takie zainteresowanie 🙂

10. ŚMIERĆ I ŻYCIE WIELKICH MIAST AMERYKI, Jane Jacobs, Centrum Architektury. było spotkanie w lutym i jest ważna książka. o mieście z perspektywy matki posyłającej dziecko do sklepu pod czujnym okiem sąsiadów i ziomków z dzielni. tak z grubsza. Jane Jacobs budzi taką sympatię, że książka nieodmiennie kusi z regału.

I JESZCZE jedenaste miejsce, ŻEBY TRADYCYJNIE 10 POZYCJI BYŁO SPOŚRÓD LITERATURY “DOROSŁEJ”, jedenastka to zabójczy duet:

11. DETROIT, Charlie Le Duff, tłum. Iga Noszczyk // 13 PIĘTER, Filip Springer, pozdrawiamy Czarne, Wołowiec, Gorlice i Warszawę.
jako, że szeroko komentowaliśmy obie książki, powiem tylko tyle:
to, że występują w zestawieniu razem TO MUSI BYĆ PRZYPADEK. bo połączenie tych dwóch reportaży da coś pomiędzy Alternatywami 4 a Mad Maxem. nie chcę tego widzieć.

ORAZ DESER:

12. ANIMALIUM, Jenny Broom, Katie Scott, tłum. Katarzyna Rosłan, Wydawnictwo Dwie Siostry. czyli wyjątek drugi. tak sobie pomyśleliśmy, że “Animalium” jest dowodem na prężne życie książki papierowej. bo kochamy jej formę, bo jest przepiękna, bo cudownie z nią być i zanurzać się w niej. prawda?
niedługo dodruk!

i co? i tyle. chociaż moment. resume: REPORTAŻ. czytacie go tyle, że aż strach. jeśli chodzi o prozę, to wysoko znajduje się choćby Tove Jansson i jej “Wiadomość”, “Bliskość” Marina Malaicu-Hondrariego (Wydawnictwo Książkowe Klimaty) oraz Houellebecq z “Uległością”. wśród wydawnictw dziecięcych wybija się Wydawnictwo Zakamarki, po którego książki wpadacie do nas chętnie i często. SPOŚRÓD POEZJI najgłośniej krzyczy Marcin Świetlicki i jego tomik “Delta Dietla”.
co nas bardzo cieszy – lubicie nasz antykwariat. przygarniacie nawet mocno “złachane” książki, cieszycie się znajdując tytuły z dzieciństwa. oglądacie różne wydania, rozmawiacie o tym, jak kiedyś wydawało się książki. uwielbiamy Was wtedy podsłuchiwać

DRODZY, DRODZY. wiadomo, że nasz ranking jest ostro wydarzeniowy. wiadomo, że “Detroit”, to moja sprawka, bo polecałam na prawo i lewo 😛 wiadomo, że oprócz masowo sprzedawanych tytułów cieszą takie zupełnie niepozorne pojedyncze sukcesy. każdy księgarz ma swoje typy, każdy chciałby przekabacić na swoją stronę (Tomasz i jego “Księgi jakubowe”, ja z “Bartnikiem Ignatem”, Dominika i jej “Stryjeńska”). i tak się toczy księgarskie życie 😉
DZIĘKUJEMY DZIĘKUJEMY DZIĘKUJEMY
w końcu TO WY stworzyliście ten ranking.

IMG_0310

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s