Świat małej Tove.

Nie wiem, jak Wy, ale taka pogoda, jaka teraz panuje za oknem uruchamia u mnie syndrom Włóczykija. Uchylam drzwi i powiew powietrza pachnącego wiatrem wysysa mnie i woła “wyjdź, co tak stoisz, wyłaź, weź termos i kanapki i idziemy stąd!”. No więc, kiedy tylko się da – bujamy się po lasach…

“Córka Rzeźbiarza”
To nie jest autobiograficzny klucz do Muminków.
Muminki tego klucza nie potrzebują.
Ale to jest po prostu jedna z części muminkowej serii.
I nikt mi nie wmówi, że jest inaczej.
Zupełnie inne niż opowiadania z tomu “Wiadomość”.
Historie z wężami w puchatym dywanie, ze śniegiem, który osacza albo jednak otula i chroni przed światem. Z tatusiem miłośnikiem morza. Z unoszącą się na falach tajemnicą świata, który opowiada mała dziewczynka o imieniu Tove. Nauczy Was latać, żebyście coś z życia mieli, zabierze na tratwę, prosto w groźną mgłę, gdzie z pewnością czają się hatifnatowie. I wzbudzi tęsknotę za dzieciństwem, w którym po sztormie zawsze czekała mamusia i tatuś i kakao przy kominku. Dobra, to prawda, kocham Tove Jansson

Tove Jansson / Córka rzeźbiarza / tłum. Teresa Chłapowska / Wydawnictwo Marginesy

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s