Tag Archives: #filmnarodowy

Jak ocalić dumę narodową?

Dzień odpoczynku spędziliśmy w lesie, gdzie koziołek, dwie sarny, krzyżodziób(!) pomarańczowy jak płomyk, gruby gil, a poza tym żywego ducha. Z nosem przy ziemi i wykrywaczem metalu włóczyli się poszukiwacze skarbów. Popiliśmy lipy z miodem, poczytaliśmy Świdzińskiego. Czarno-biało, mało kresek, a drogo, jak to komiks. Jak zrobić film, najlepiej bez reżysera, bez scenariusza i z górą hajsu, a z użyciem (i zużyciem) stażysty. I jak na końcu ocalić dumę narodową? Kim jest Producent? Kto zagra Kościuszkę? Kto za tym wszystkim stoi? Bardzo haha, bardzo się uśmiałam, śmiech mój rozsadził strop około strony trzysetnej (spoiler!). Potem było mi trochę smutno. Bo cóż. No. Świdziński w formie, obstawiamy, czy go wsadzą (haha…), polskość polska wystawiona na szwank i dźgnięta kreską ołówka. Ku refleksji. Ku namysłowi. Ku dystansowi. Kuku.

Jacek Świdziński / Powstanie film narodowy / Kultura Gniewu

Advertisements